Hej :)
Dzisiaj cały dzień nie było mnie w domu, więc nie miałam jak dodać posta :< Ale dodaje teraz! :D
A zatem dzisiaj pączek - zwykły pączek. Nie ma go już ze mną, odszedł do Ewci :)
Nie mam pojęcia co więcej napisać -.- No ale cóż, bywa.
Więc oto bohater dzisiejszego posta:
Polewa NIE jest z fimo liquid - wtedy go jeszcze nie miałam. Jest ona zrobiona z farbki do szkła i posypana posypką (masło maślane xd)
Chciałam Wam jeszcze podziękować za wszystko:
- za to, że komentujecie
- za to, że obserwujecie
- za to, że jesteście
DZIĘKUJĘ ♥♥♥
I jeszcze małe przypomnienie:
50 obserwatorów = CANDY! :)
Jeszcze raz życzę Wam wesołych świąt i pozdrawiam :)
myself ♥